Menu

TEST

Archiwa

„Zew oceanu” – Tomasz Cichocki

Literatura podróżnicza obfituje w niezwykłe relacje z podróży i to różnych podróży. Dlatego też czemu jej tematem nie może stać się rejs po oceanie? Otóż może i jest to do tego relacja niezwykle ciekawa.

Książka Tomasza Cichockiego „Zew oceanu”, to wspomnienia z jego samotniczego rejsu po Oceanie Południowym. Książka jest pasjonującą lekturą, gdyż autor wybrał się w podróż przez najbardziej niebezpieczny dla człowieka akwen na świecie. To właśnie na Oceanie Południowym wieją huraganowe wiatry, w mgnieniu oka mogą utworzyć się gigantyczne fale, a przez nieuwagę można wpłynąć na nagle wyrastającą z wody górę lodową. Książka ta jest relację z jego samotnego rejsu, trwającego 10 miesięcy. Jego celem było opłynięcie Ziemi wokół trzech najbardziej znanych i legendarnych dla żeglarzy przylądków: Dobrej Nadziei, Leeuwin i Horn. Przygoda Tomasza Cichockiego jest naprawdę ekscytująca, gdyż autor książki w swój rejs wybrał się typowym jachtem, który raczej niewiele miał wspólnego z wyposażeniem odpowiednim do pływania po tak niebezpiecznym oceanie. Rejs ten stał się już na początku bardzo niebezpieczny, ponieważ już wtedy zawiodły przyrządy nawigacyjne oraz elektronika. Dodatkowo jacht jeszcze się wywrócił, ale na szczęście nadawał się do kontynuacji rejsu.

„Zew oceanu” to niezwykła relacja. Pełna jest zaskakujących wydarzeń, co może nawet dziwić, gdyż przeciętny człowiek uznaje rejsy za raczej mało interesujące wydarzenie. Otóż ta książka pokazuje, jak wiele zagrożeń czyha na oceanicznych wodach i jak trzeba być wytrzymałym psychicznie, aby poradzić sobie z takim wyzwaniem, jak opłynięcie jachtem Ziemi. Pozycja godna polecenia i warta przeczytania.

Copyright (c) 2012.