Menu

TEST

Archiwa

„Dziennik Mai” – Isabel Allende

Bardzo łatwo jest zagubić się w życiu i o tym musi pamiętać każdy, aby nie popełnić  błędów, które byłyby przyczyną prawdziwego upadku. Dlatego warto sięgnąć po książkę Isabel Allende, aby mieć świadomość jak łatwo można wkroczyć na równą pochyłą, prowadzącą do katastrofy.

„Dziennik Mai” to książka hiszpańskiej autorki Isabel Allende. Historia Mai zaczyna się dość niepozornie. Jest ona amerykańską nastolatką, którą wychowuje babcia z pochodzenia Chilijka. Mieszka z dziadkami, którzy są dla niej rodziną, wsparciem, a dziadek nawet życiowym autorytetem. Wszystko jednak się zmienia po jego śmierci. Dziewczyna nie potrafi poradzić sobie z jego odejściem, więc pocieszenia szuka w alkoholu i narkotykach. Jej uzależnienie na tyle się pogłębia, że trafia do ośrodka odwykowego, choć i stąd udaje jej się uciec. Po ucieczce trafia do Las Vegas, gdzie zostaje wciągnięta w kryminalny półświatek. Pracuje dla dealera, a przy tym dalej ćpa i upija się. Zbieg różnych okoliczności sprawia, że udaje jej się uciec do opiekuńczej babci, ale dawne życie potrafi o sobie przypomnieć. Babcia wysyła dziewczynę na wyspę chilijską Chiloe, gdzie ma dojść do siebie i poznać prawdziwą wartość życia.

Książka jest napisana ciekawym językiem i raczej nie należy do sielankowych. Sporo w niej przemocy i mocnych wyrażeń językowych, które dokładnie oddają realia kryminalnego świata. Sporo tutaj zwrotów akcji, które dopiero po pewnym czasie się wyjaśniają, gdy wyjdą pewne szczegóły na jaw. „Dziennik Mai” to ciekawa książka, która może się stać przestrogą dla tych wszystkich, którzy będą chcieli pójść na skróty w trudnych życiowo sytuacjach.

Copyright (c) 2012.